Ubrania z second-handów

Secondhandy to ostatnio dość popularny temat, a zdania na ten temat są podzielone – dla wielu to obciach, dla innych wręcz przeciwnie.

Moim zdaniem secondhandy to świetna alternatywa dla kobiet i naprawdę nie ma się czego wstydzić. Sama wielokrotnie kupuję ubrania z secondhandów i chyba jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Przede wszystkim nie musimy wydawać fortuny na ubrania, a poza tym często możemy napotkać niepowtarzalne, wyjątkowe ubrania, których nie znajdziemy w sieciówkach.

Oczywiście ogromne znaczenie ma tutaj wybór odpowiedniego secondhandu. Z reguły w większych miastach mamy większe pole manewru i często dostępne tam ubrania są naprawdę wysokiej jakości.

Cierpliwość w poszukiwaniach to podstawa, gdyż znaleźć ubraniowe „perełki” to nie jest łatwe zadanie, często wymagające od nas wielu godzin intensywnych poszukiwań. Czasem śmieję się, że zakupy w secondhandach to wyprawa na cały dzień.

Myślę, że największą zaletą secondhandów jest możliwość kupienia ubrań znanych marek, dobrej jakości, za naprawdę niewielkie pieniądze. Nie wydając fortuny, możemy mieć swój wymarzony płaszcz czy sukienkę, w dodatku prawdopodobieństwo, że ktoś inny będzie miał ten sam model jest bardzo znikome.

Płaszcz ze zdjęcia kupiłam w secondhandzie, kosztował około 30 zł, a jest przepiękny i wykonany z świetnej jakości materiału.

Te przepiękne zdjęcia zrobiła mi Aneta Arentowicz. 

A jak to jest u Was? Kupujecie ubrania w secondhandach, czy nie jesteście do nich przekonane?

2 Replies to “Ubrania z second-handów”

  1. Świetny Post, działaj tak dalej!

    1. Dziękuję! 🙂

Dodaj komentarz